środa, 12 września 2012

7. 6. 5.

zaczynam o 1.01..

dopiero skończyłam czytać streszczenie i opracowania i opisy bohaterów. ememem. ostatnia bezsenna noc po prostu mnie wykończyła. jakoś nie mogę sobie tego odespać...

dziś byłyśmy oglądnąć mieszkanie. jest naprawdę świetne. i chciałabym tam mieszkać. dużo przestrzeni. naprawdę sporo. ogólnie bardzo pozytywnie.

już prawie wszyscy zaproszeni. jutro prawdopodobnie pojadę z ciocią wysprzątać i ogarnąć wszystko. zobaczymy jak wyjdzie. recesywny nie myślał, że będzie zaproszony, a Zając w wyniku tego wygrał piwo. niech się darzy. a może akurat poprawi się sytuacja. kto wie.?

już wielkie odliczanie. dziś aż skaczę przez 3 dni. i już zostaje tylko 5. bardzo Cię kocham.! ;*

dziś tak mało, bo niestety spać się chce. aczkolwiek jest to dziwne.

Małe, ale potrafiące kochać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz